Turcja 2016

IMG_6779-7

Witajcie! Mam dzisiaj dla Was krótką relację ze spontanicznego wyjazdu do Turcji. Zimą cały czas myślałam o takim wyjeździe, planowałam powrót do mojego ukochanego hotelu, ale wydarzenia w połowie lipca nieco zmieniły mój punkt widzenia, czego nie można było powiedzieć o mojej rodzinie i znajomych, którzy nawet nie chcieli słyszeć o moim wyjeździe na ulubioną Riwierę. Zaczęłam szukać miejsc w hotelach na Balearach, niestety żaden dostępny hotel nie spełniał moich oczekiwań.
Dzień przed planowanym wyjazdem poszłam do biura podróży i na 20 godzin przed wylotem „upolowałam” super ofertę do fajnego hotelu! To był totalny spontan. Nie miałam zrobionych zakupów, ani tym bardziej nie byłam spakowana. Na szczęście udało mi się wszystko ogarnąć w niecałe 4 godziny i spakowane walizki czekały na wyjazd 🙂 W domu nikt nie był zadowolony z kierunku mojej podróży, ale ja byłam spokojna co do mojego bezpieczeństwa. Byłam w Turcji już wiele razy, raz sytuacja wewnętrzna była lepsza, raz gorsza, ale zawsze bezpieczeństwo turystów było stawiane na pierwszym miejscu. I tym razem było tak samo. Na lotnisku zwiększyli kontrole, w samych kurortach było bardzo spokojnie. Nie bałam się również pojechać do oddalonej o około 50 km od hotelu Alanyi – niestety z tego wyjazdu nie mam żadnych zdjęć, wymyśliłam sobie wycieczkę w godzinach najgorszego upału, przez co byłam kompletnie wykończona po dojściu kilku kilometrów na przystanek, nie mówiąc już o chodzeniu po Alanyi 😉

Wyjazd uważam za udany! Pogoda dopisała, woda w morzu miała wymarzoną temperaturę. Hotel czysty, elegancki, jedzenie przepyszne – jedynym minusem była obsługa, która nie mowila po angielsku. Trzeba było sobie radzić z ubogim zasobem tureckiego oraz niemieckiego 😉 Obiecalam sobie, że zacznę się uczyć tureckiego, żeby następnym razem nie było takich nieprzyjemnych sytuacji 🙂

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z wyjazdu! 🙂

Przed wylotem

Continue Reading

Turkey 2014 part 2

DSC09543-6

W dzisiejszym poście chciałabym wam pokazać sukienkę, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Nie mogłam wyjść ze sklepu bez niej! Jest zrobiona ze świetnego materiału, nie gniecie się, nie jest w niej gorąco. Nadaje się też na przeróżne okazje, ja założyłam ją na poprawiny oraz na kolację na wakacjach 🙂


dress – Zara
wedges, earings – River Island
necklace – Stradivarius


Continue Reading

Wybory Top Model

Podczas mojego pobytu w Turcji w hotelu odbyły się wybory Top Model Vera Mare.Z początku nie bardzo mnie to interesowało, ale animatorzy ‚namówili’ mnie do udziału. Byłam ogromnie zestresowana, ale zupełnie niepotrzebnie. Okazało się, że była to super zabawa. Zero konkurencji i dużo śmiechu. Mogłam sobie trochę pogadać po angielsku na backstage’u razem z innymi kandydatkami oraz animatorami.
Konkurs obejmował trzy kategorie: outfit dzienny (casual), strój kąpielowy oraz outfit wieczorowy. Oczywiście nie byłam przygotowana na takie występy, ale inne dziewczyny też nie, więc nie było tak źle:) Strój zwykły i kąpielowy skompletowałam bez problemu, gorzej było z wieczorowym, ale też coś wykombinowałam! Założyłam sukienkę z 18nastki i moje ulubione buty z Zary:) Ostatecznie nie udało mi się wygrać, brakowało mi 2 punktów, szkoda, ale nic na to nie poradzę. W jury było aż dwóch jurorów z Rosji i to właśnie reprezentantka tego kraju zdobyła tytuł.

Oto zdjęcia, które robiła moja mama podczas show:

Outfit dzienny: Bluzka Jack Daniel’s, szorty New Yorker, trampki Converse

Strój kąpielowy:bikini  Sunset, buty Zara

Outfit wieczorowy: sukienka Stradivarius, buty Zara

Na Allegro sprzedaję prawie nowe baleriny, zapraszam was: KLIK

Continue Reading

Türkiye

Dzisiaj rano wróciłam ze wspaniałych wakacji. Ostatnie 12 dni spędziłam w fantastycznym hotelu Vera Mare w miejscowości Bogazkent-Belek, okolice Antalyi. Przepiękna pogoda no i fantastyczni ludzie. Animatorzy byli GENIALNI! 😀 Ani jednego dnia mi się nie nudziło, miałam aż za dużo wrażeń, przez co udało mi się odrobinę schudnąć(pewnie nie na długo, ale zawsze coś;).

Przed wyjazdem z Martyną 🙂

Widok z pokoju 🙂

Continue Reading

Międzyzdroje

W czwartek wróciłam z wycieczki klasowej. Nasza trasa: Międzyzdroje – Świnoujście – Szczecin. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Międzyzdroje. Byliśmy w rezerwacie oglądać żubry i inne zwierzątka, pan przewodnik pokazał nam, gdzie możemy zrobić zakupy na nasze nocne „imprezy” w pokojach. Później poszliśmy na molo i mieliśmy czas wolny do godziny 22. Po tym czasie zaczęła się zabawa:D Kolejnego dnia zaraz po śniadaniu wyjechaliśmy autobusem do Świnoujścia. Zwiedziliśmy port, płynęliśmy promem. Mieliśmy 1,5h czasu wolnego aby móc pochodzić po plaży, zjeść gofra czy kupić pamiątki. Oczywiście zaliczyłam wszystkie wymienione atrakcje 😉 Po powrocie do hotelu chwilę odpoczęliśmy.O 14.20 wypłynęliśmy statkiem do Niemiec. O 17.30 byliśmy już w Międzyzdrojach.  Przewodnik zawiózł nas nad Kolorowe Jeziorko (szału nie było:P) oraz do punktu widokowego (który szczerze mówiąc odwiedziłam już kilka razy, a za każdym razem zachwycam się nim na nowo). Gdy już w końcu dostaliśmy zgodę na czas wolny, poszłam z koleżankami na kolację(być nad morzem i nie zjeść ryby?!:). Następnie udałyśmy się na małą sesję nad szalejącym morzem i wróciłyśmy do pokoju. Ostatniego dnia odwiedziliśmy Dziwnów, Kamień Pomorski i Szczecin, gdzie byliśmy w muzeum oraz Galerii Galaxy. Niektórzy nie mogli się powstrzymać od zakupów (szczerze, to pewnie też bym coś upolowała, gdybym nie wydała wcześniej wszystkich pieniędzy:D). Ja jednak „rzuciłam się” w stronę punktu gastronomicznego. Byłam mega głodna! Do domu wróciłam ok.20 zmęczona, ale jednocześnie szczęśliwa, że mogłam spędzić kilka dni w tak dobrym towarzystwie i poznać kilka nowych osób:)

To zdjęcie mi się najbardziej podoba :))

Fiołek zawsze robi jakieś głupie miny do zdjęć 😉

Nie miałyśmy gdzie spać, więc zrobiłyśmy sobie krótką drzemkę na plaży 😀

Z siostrzyczką :*
Continue Reading

Let’s come back to summer

Z nudów przeglądałam zdjęcia i przypomniało mi się, że nie dodałam jeszcze fotorelacji z wakacji w Barcelonie, Santa Susannie! Ale ze mnie gapcia 🙂 Wakacje w Hiszpanii spędziłam w sierpniu, jak się na miejscu okazało w najlepszym możliwym czasie! Otóż akurat odbyło się Gran Derbi – mecz między dwoma najlepszymi hiszpańskimi drużynami w piłce nożnej: Barcelona – Real Madryt. Osobiście całym sercem kibicuję Realowi, dlatego nie muszę chyba pisać, że na stadionie podczas meczu czułam się osaczona przez kibiców Blaugrany 🙂 Mimo iż Real przegrał, mecz baaardzo mi się podobał! Siedziałam na samym dole i byłam zaledwie 5,6 metrów od cornera. Kolejnego dnia byłam na wycieczce w Barcelonie. Zwiedzałam ogrody Gaudiego, Sagradę Familię, starówkę, odwiedziłam po raz kolejny Camp Nou i obejrzałam Tańczące Fontanny. Było naprawdę fajnie! 🙂 Smutno mi się zrobiło, gdy musiałam opuścić Katalonię i wrócić do Polski. Jednak wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej 🙂



Bluzka – River Island, spodenki – Vila



Nie może zabraknąć outfitu 🙂 Na wycieczkę wybrałam wygodny zestaw. Korzystając z godziny wolnego wybrałam się na małe zakupy. Nie mogłam też nie kupić malinowego frappucino w Starbucks 😉

gorset – szafa mamy 😉
spodenki z wysokim stanem – H&M
trampki – H&M
okulary – Ray-Ban
spinka Hello Kitty – H&M
Myślałam nad wyprzedażą moich ubrań na allegro – myślicie, że to dobry pomysł? Czekam na wasze opinie! 🙂
Continue Reading