ShinyBox – wrzesień

Mam dzisiaj dla Was ekspresową recenzję najnowszego pudełeczka od ShinyBox. Jego tytuł to: Your beauty, your body, your choice. Otrzymałam pudełko w rozmiarze Big size, ponieważ zasubskrybowałam usługę w zeszłym miesiącu. A co znajdziemy w środku?

 

Na pierwszy rzut idą płyny do kąpieli. Szczerze mówiąc średnio jestem z nich zadowolona, ponieważ mam spore zapasy w łazience i kolejny żel pod prysznic nie jest mi do niczego potrzebny (nie zdążyłam nawet otworzyć Białego Jelenia z poprzedniego pudełka!). Jednak olejek z Dove odrobinę mnie intryguje, jestem ciekawa jego działania (musi jednak poczekać na swoją kolej). Oba produkty są pełnowymiarowe. Fresh juice kosztuje 9 zł, Dove 18 zł.

 

Ten produkt otrzymałam uszkodzony. Całe szczęście, że nie zalał mi całego pudełka, to co się wylało bez problemu wyczyściłam. Zgłosiłam sprawę do Biura Obsługi Klienta ShinyBox, które zobowiązało się wysłać nowy produkt, może tym razem mi się poszczęści. Mowa o rozświetlającym serum, które ma chronić przed działaniem wolnych rodników. Jest to miniaturka, a pełnowymiarowy produkt kosztuje 99 zł 15ml.

 

Kolejnym produktem jest lakier do paznokci – mnie się niestety nie przyda, noszę hybrydowe paznokcie, ale babcia jest nim bardzo zainteresowana, także się nie zmarnuje 🙂 Jest to produkt pełnowymiarowy, 10,49zł za 10 ml.

 

Czarnym kredek do oczu nigdy dosyć! Uwielbiam nimi podkreślać oczy. Zobaczymy jak ta się sprawdzi – mam nadzieję, że będzie przede wszystkim trwała. Produkt pełnowymiarowy w cenie 6,80zł

 

Baton absolutnie mi nie smakował. Był mdły, strasznie się kleił i kruszył. Produkt pełnowymiarowy, 4zł.

 

Kolejną rzeczą w pudełku jest gąbka peelingująca – bardzo się z niej cieszę. Według producenta produkt jest hipoalergiczny, także idealnie nada się do mojej wrażliwej skóry. Produkt pełnowymiarowy, 6 zł.

 

Kolejne produkty marki Stenders – cóż ja mogę napisać? Jestem zachwycona. Balsam do ust spisuje się REWELACYJNIE! Jest bardzo wydajny, cały czas go używam, a nic go nie ubywa. Do tego fantastycznie pachnie i smakuje. Produkt pełnowymiarowy, 20zł za sztukę. Próbkę balsamu do ciała mam zamiar przetestować w niedalekiej przyszłości 😉

 

Masło do skórek i paznokci – świetnie pachnie, szybko się wchłania i dobrze nawilża. Produkt pełnowymiarowy 7 zł za 15 ml.

 

Nie mam pojęcia w jaki sposób dobierane są kosmetyki i na jakiej podstawie wysyłane pudełka oraz po co są ankiety na stronie ShinyBox, skoro 22-letnia dziewczyna otrzymuje w pudełku krem wypełniająco – modelujący… Cytuję z ulotki – „krem przeznaczony do skóry DOJRZAŁEJ, napina i lekko liftinguje skórę…” Czy skóra 22-latki jest DOJRZAŁA? Do wyboru był jeszcze krem hipoalergiczny (czyli idealny dla mnie), a także z kwasami do cery tłustej. Szczerze mówiąc, wolałabym dostać ten do tłustej cery niż taki, który otrzymałam. Kolejny produkt oddam babci lub mamie i za chwilę nic dla mnie nie zostanie z tego pudełka…

 

Mimo iż jestem wierna swoim szamponom (używam dwóch, trzech naprzemiennie) to jestem ciekawa działania tego. Zobaczymy jak poradzi sobie za miesiąc, dwa z moimi włosami, które pewnie dostaną już trochę w kość od pogody 🙂 Produkt pełnowymiarowy, 23 zł za 250 ml.

 

Wszędzie szukałam tych nasion. Tylko dlaczego mogą one zawierać gorczycę, której staram się unikać? Jest to produkt pełnowymiarowy – 5,50 zł za 150g.

 

Na koniec kod aktywacyjny do programu, który ułoży dietę i trening aż na 13 tygodni. Na pewno podejmę wyzwanie – pytanie tylko kiedy 😀 Dodatkowo otrzymałam też voucher do siłowni Jatomi dla dwóch osób.

 

Pudełko oceniam na 3/5. Mogło być lepsze, kosmetyki nieprzystosowane do mojej skóry pomimo wypełnienia ankiety w profilu. Jestem na TAK, jeśli chodzi o markę Stenders – ich kosmetyki są FANTASTYCZNE i chcę ich więcej. Chętnie przetestuję nowości, przez które moja skóra nie ucierpi – reszty będę musiała się pozbyć rozdając rodzinie. Żałuję, że nie otrzymałam dodatkowego produktu – np. skakanki, jednak moje pudełko po prostu nie było szczęśliwe. Mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu pudełko zachwyci mnie w 100% i będę mogła zostawić 5/5 🙂

You may also like

4 komentarze

  1. Nigdy nie miałam tego pudełka, ale może kiedyś 🙂 Jakoś nie wiem, czy zawsze byłabym zadowolona z produktów, a nie lubię wydawać pieniędzy „w błoto”, a pewnie tak by było gdyby większośc nie przypadła mi do gustu 🙂 Wolę wybrać coś dla siebie pod względem tego, co potrzebuję i co lubię, choć takie pudełka mają też swoje plusy i chętnie je odkryję 🙂

    1. Właśnie dzięki Shinybox odkryłam markę Stenders, w której zakochałam się od pierwszego „użycia” 😉 Niestety często zdarza się, że kilka kosmetyków do mnie nie trafia lub po prostu nie pasuje do mojej cery, jednak w takim przypadku oddaje je mamie, babci 😉 Mimo wszystko polecam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *